Koncert zespołu Byzantion (10.05.2013)

Koncert zespołu Byzantion (10.05.2013)

Koncert rumuńskiego zespołu Byzantion w ramach X Szczecińskiego Festiwalu Muzyki Dawnej

Koncert zespołu KAIROS (25.05.2012)

Koncert zespołu KAIROS (25.05.2012)

Koncert w ramach IX Szczecińskiego Festiwalu Muzyki Dawnej

Nabożeństwo konsekracji ołtarzy i Cerkwi p.w. Św. Mikołaja Cudotwórcy (17.09.2011)

Nabożeństwo konsekracji ołtarzy i Cerkwi p.w. Św. Mikołaja Cudotwórcy (17.09.2011)

Uroczystości przewodniczył J. Em. Metropolita Sawa oraz Arcybiskupi i Biskupi z kraju i zagranicy.

Koncert muzyki cerkiewnej (22.05.2011)

Koncert muzyki cerkiewnej (22.05.2011)

Koncert muzyki cerkiewnej, poprzedzony wykładem, dr hab. Włodzimierz Wołosiuk prof....

Nabożeństwo żałobne za ofiary katastrofy w Smoleńsku (11.04.2010)

Nabożeństwo żałobne za ofiary katastrofy w Smoleńsku (11.04.2010)

Nabożeństwo żałobne za dusze tragicznie zmarłych w katastrofie pod Smoleńskiem.

Nabożeństwo żałobne za ofiary katastrofy w Smoleńsku (11.04.2010)

Nabożeństwo żałobne za ofiary katastrofy w Smoleńsku (11.04.2010)

Nabożeństwo żałobne za dusze tragicznie zmarłych w katastrofie pod Smoleńskiem.

Koncert muzyki cerkiewnej (29.05.2009)

Koncert muzyki cerkiewnej (29.05.2009)

Koncert chóru A Capella Leopolis w Naszej cerkwi.

Koncert muzyki cerkiewnej (29.05.2009)

Koncert muzyki cerkiewnej (29.05.2009)

Koncert chóru A Capella Leopolis w Naszej cerkwi.

Poświęcenie dzwonów (11.04.2008)

Poświęcenie dzwonów (11.04.2008)

Uroczyste poświęcenie dzwonów w Naszej cerkwi.

Poświęcenie dzwonów (11.04.2008)

Poświęcenie dzwonów (11.04.2008)

Uroczyste poświęcenie dzwonów w Naszej cerkwi.

logo parafii szczecin

Niedziela o Synu Marnotrawnym

Drukuj
niedziela, 12, luty 2012

asotos

Kolejną niedzielą przygotowawczą do Wielkiego Postu jest Niedziela o Synu Marnotrawnym. Fragmentem Ewangelii czytanym tego dnia (Łk 15,11-32) jest piękna przypowieść o synu marnotrawnym. Każdy może ujrzeć w niej samego siebie i równocześnie stanowi ona opis wędrówki nas wszystkich. Słusznie została nazwana Ewangelią nad Ewangeliami i bardzo trafnie zostało o niej powiedziane, że nawet gdyby zaginęła treść wszystkich czterech Ewangelii, za wyjątkiem tej przypowieści, wystarczyłaby ona, żeby pokazać nam nieskończoną miłość Boga do człowieka. Dlatego też wielu egzegetów woli nazywać ten fragment nie „przypowieścią o synu marnotrawnym”, ale „przypowieścią o miłosiernym ojcu”.

Cerkiew kolejny raz wzywa nas do powrotu do Domu Ojca, do pokajania się, do skruchy i zmiany naszego dotychczasowego życia i przypomina o tym, że Bóg nigdy nas nie odrzuca, ale zawsze czeka na nas i wypatruje nas z daleka. Wystarczy podjąć się wysiłku powrotu do Niego, a wybiegnie nam na spotkanie i przyjmie nas nie jako służących, albo niewolników, ale jak swoje własne, najukochańsze dzieci.

Niedziela o Synu Marnotrawnym rozpoczyna tydzień mięsopustny, czyli ostatni tydzień spożywania pokarmów mięsnych przed Wielkim Postem. Za tydzień zaczyna się maslenica, czyli tydzień seropustny, podczas którego jemy nabiał, natomiast już za dwa tygodnie, w poniedziałek 27 lutego, rozpoczyna się Wielki Post, który przygotowuje nas do godnego spotkania Paschy.

Niedziela o celniku i faryzeuszu

Drukuj
niedziela, 13, luty 2011

Telonou_kai_Farisaiou

 Wraz z wiosną, zbliża się do nas Wielki Post, radość nowego życia, odrodzenie i odnowienie. I po kolei poznajemy przykłady ludzi z Ewangelii, którzy pokazują, co przeszkadza nam w osiągnięciu życia wiecznego, którego po części możemy zaznać już tutaj, na ziemi, jako radość i święto, jako poznanie Żywego Boga.

Dzisiejszy przykład – celnika i faryzeusza – jest jasny, ale jednocześnie trudno jest nam wprowadzić w życie to, co jest w nim takie jasne: jak zdobyć dobre cechy faryzeusza i jednocześnie nie przejąć jego zarozumiałości? Zaś z drugiej strony, jak wejść w stan pokajania, skruchy celnika nie tylko przez świadomość swoich grzechów, ale też dzięki głębokiemu zachwytowi nad wielkością i pięknem Bożym?

W postawie faryzeusza zastanawiają nas dwie rzeczy: z jednej strony jego zarozumiałość, jego pycha, a z drugiej strony to, że tak bardzo myli się w stosunku co do siebie. Rzeczywiście jest on człowiekiem pełnym cnót, faktycznie nie jest ani zdziercą, ani cudzołożnikiem, ani złodziejem, a nawet i nie oszustem. Naprawdę jest człowiekiem, który jak najuczciwiej stara się żyć zgodnie z wolą Bożą. I wszystko to na darmo, bo nie zdobywa on nic z tego, co boże w duszy człowieka. Dlatego, że naszego Boga znamy z Jego nieskończonej cierpliwości, Jego skromności, Jego miłosierdzia, z Jego uprzejmości i Jego pokory.

Zobacz więcej

Niedziela o celniku i faryzeuszu

Drukuj
czwartek, 09, luty 2012

 

Telonou_kai_Farisaiou

 Wraz z wiosną, zbliża się do nas Wielki Post, radość nowego życia, odrodzenie i odnowienie. I po kolei poznajemy przykłady ludzi z Ewangelii, którzy pokazują, co przeszkadza nam w osiągnięciu życia wiecznego, którego po części możemy zaznać już tutaj, na ziemi, jako radość i święto, jako poznanie Żywego Boga.

Dzisiejszy przykład – celnika i faryzeusza – jest jasny, ale jednocześnie trudno jest nam wprowadzić w życie to, co jest w nim takie jasne: jak zdobyć dobre cechy faryzeusza i jednocześnie nie przejąć jego zarozumiałości? Zaś z drugiej strony, jak wejść w stan pokajania, skruchy celnika nie tylko przez świadomość swoich grzechów, ale też dzięki głębokiemu zachwytowi nad wielkością i pięknem Bożym?

W postawie faryzeusza zastanawiają nas dwie rzeczy: z jednej strony jego zarozumiałość, jego pycha, a z drugiej strony to, że tak bardzo myli się w stosunku co do siebie. Rzeczywiście jest on człowiekiem pełnym cnót, faktycznie nie jest ani zdziercą, ani cudzołożnikiem, ani złodziejem, a nawet i nie oszustem. Naprawdę jest człowiekiem, który jak najuczciwiej stara się żyć zgodnie z wolą Bożą. I wszystko to na darmo, bo nie zdobywa on nic z tego, co boże w duszy człowieka. Dlatego, że naszego Boga znamy z Jego nieskończonej cierpliwości, Jego skromności, Jego miłosierdzia, z Jego uprzejmości i Jego pokory.

Zobacz więcej

Sobota przed Pięćdziesiątnicą - wspomnienie zmarłych

Drukuj
piątek, 10, czerwiec 2011

1996stjohnfestaliconW sobotę przed świętem Pięćdziesiątnicy Cerkiew Prawosławna na całym świecie wspomina wszystkich swoich zmarłych od wieków wiernych. Przy tej okazji zamieszczamy słowo świętego Jana Maksymowicza (+1966) poświęcone modlitwie za zmarłych.

Oczekuję zmartwychwstania zmarłych i życia przyszłego wieku.

Niepocieszony i bezgraniczny byłby nasz ból po stracie bliskich nam osób, gdyby Pan nie podarował nam życia wiecznego. Bezsensowne byłoby nasze życie, gdyby kończyło się śmiercią. Jaka byłaby wówczas korzyść ze zdobywania cnót i czynienia dobrych uczynków? Rację by mieli wtedy ci, co mówią: Jedzmy zatem i pijmy, bo jutro umrzemy! (1Kor 15,32). Lecz człowiek został stworzony do nieśmiertelności, a przez Swoje zmartwychwstanie Chrystus otorzył wrota Niebiańskiego Królestwa, wiecznego szczęścia, tym, którzy w Niego uwierzyli i żyli sprawiedliwie. Nasze ziemskie życie jest przygotowaniem do życia przyszłego i śmierć kończy ten okres przygotowań. Postanowione ludziom raz umrzeć, potem zaś sąd (Hbr 9,27)

Zobacz więcej

Stronę wykonał: Siristru